Rajd Polski za nami!

Najpiękniejsza runda WRSMP jaką niewątpliwie jest Rajd Polski...

 

okazała się również najbardziej selektywną z dotychczas rozegranych. Jazda z prędkością ponad 170 km/h wąska drogą w szpalerze drzew, których korzenie wyznaczają pobocze wymaga nie tylko umiejętności szybkiego kręcenia kierownicą i ciężkiej nogi ale również maksymalnego skupienia i zachowania zimnej krwi nawet w najtrudniejszych sytuacjach.

Najlepiej na tych niesamowicie wymagających trasach poradził sobie Paweł Lizakowski prowadzący Citroena C4 WRC 08. Minutę i 8 sekund za Pawłem "wylądował" w wynikach taktycznie jadący Focusem RS WRC 06 Marcin Gwiżdż a 14 sekund później na 3 miejscu w generalce i klasie WRC takim samym modelem Forda dotarł na metę Michał Podsiadło. Marcin Gwiżdż dzięki spokojnej (nie mylić z powolną) i bezbłędnej jeździe objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej WRSMP 2010.

W klasie S2000 pomimo ogromnych starań kilku nowych producentów nadal króluje sprawdzony i bezawaryjny Peugeot 207 S2000, którego to kierowcy obsadzili całe podium. Tomek Majdak wyprzedził o 13 sekund Marcina Hinza a 39 sekund do zwycięzcy stracił Master Świeży.

Zupełnie odwrotnie wygląda sytuacja w klasie N4 gdzie wygrywa najmłodsze dziecko koncernu Subaru, model Impreza N14. Dość powiedzieć, że kierowcy tego samochodu zajęli 7 pierwszych pozycji w grupie N. Najwyżej na podium stanął nie kto inny jak Łukasz Góralik. 45 sekund stracił do Łukasza Arek Burczyński, który stoczył pasjonujący pojedynek z Kubą Cebulskim. 8 sekund zadecydowało o tym, że Kuba musi zadowolić się trzecim miejscem.

Mateusz Dobrowolski dał do zrozumienia swoim rywalom z klasy S1600, że nie jest dla niego istotne po jakiej nawierzchni i w jakich warunkach odbywa się rajd. Wygrywa trzecią rundę z rzędu wyprzedzajać swoim VW Polo S1600 Piotrka Chrobaka (Opel Corsa S1600) o 21 sekund i Michała Worytko (Suzuki Ignis S1600) o minutę i 42 sekundy.

W klasie A6 Cruz po raz drugi z rzędu udowadnia, że Łada Kalina R2 to doskonała broń rajdowa. Wygrywa bez problemu swoją klasę i przy okazji zajmuje 3 miejsce w ośce. Minutę i 38 sekund traci do Cruza Piotr Grząba a 8 sekund więcej, korzystający z nowatorskiego opisu trasy, Jarek Frydrych.

Ciągle nie możemy doczekać się konkurenta dla Forda Fiesty ST w klasie N3. Dobrą strona takiego rozwiązania jest to, że szanse zawodników są bardzo wyrównane i walka toczy się na sekundy. Tym razem mogliśmy obejrzeć zacięty pojedynek dwóch Rafałów. Obronną ręką wyszedł z niego Rafał Malisz wyprzedzając o 9 sekund Rafała Pikuta. Trzeci Paweł Iwanicki stracił do zwycięzcy już ponad minutę.

W klasie A5 tradycyjnie królowały Peugeoty 106 Rally. Najszybszym "pudełkiem" kierował Przemek Rudzki, który odjechał na 20 sekund Marcinowi Jastrzębskiemu i na 48 sekund Marcinowi Błońskiemu.

Zawodnikom, którzy dotarli na metę bez uciekania się do dobrodziejstw systemu SR serdecznie gratulujemy. Wszystkich zapraszamy do przeczytania obszernej relacji, która ukaże się wkrótce i życzymy dynamicznie i owocnie spędzonej przerwy wakacyjnej.


Poprawiony ( czwartek, 01 lipca 2010 13:11 )  

Online stats

Naszą witrynę przegląda teraz 52 gości i 1 użytkownik 

Newsletter E-R